June Newton/Alice Springs

June Newton/Alice Springs

Smutna wiadomość: odeszła fotografka Alice Springs, legendarna postać – wdowa po Helmucie Newtonie, opiekunka spuścizny po nim, strażniczka Helmut Newton Foundation w Berlinie. Kiedy w 2010 r. napisałam tekst o Junie i Helmucie do Wysokich Obcasów, warunkiem uzyskania zdjęć była akceptacja pani Newton. Tekst trzeba było przetłumaczyć na angielski i wysłać do asystenta, a właściwie asystentów, June. Poszło dobrze, i tylko żałuję, że po autoryzacji nie skorzystałam z zaproszenia June na śniadanie w Monte Carlo. Trzeba było lecieć…

Pewnie gdyby nie przeprowadzka do Europy, nie zajęłaby się fotografią. W rodzinnej Australii June była aktorką, i bardzo lubiła grać. Ale dla kariery Helmuta Newtona rzuciła wymarzony zawód. W pewien poranek 1970 r. Helmut leżał chory na grypę. Nie był w stanie zrobić umówionych zdjęć do kampanii reklamowej Gitanes. June zaofiarowała się, że spotka się z modelem i przy okazji zrobi zdjęcia. „Zawsze ze mną współpracowała, ale nigdy nie brała sama aparatu do ręki – pisze o tym wydarzeniu Newton. – Klient był w Londynie, można więc było utrzymać w sekrecie, kto sfotografuje chłopca, modela czekającego na placu Vendome. Wiedziała, że jeśli się jej nie uda, będę mógł zrobić poprawki za tydzień. Pokazałem więc jej, jak używać światłomierza i jak załadować aparat, a ona poszła i to zrobiła. Klient o nic nie zapytał i praca June poszła w angielskiej kampanii reklamowej”. Plotka rozeszła się pocztą pantoflową i June zaczęła dostawać zlecenia od agencji reklamowych i magazynów mody. I narodziła się Alice Springs. „To zdarzyło się pewnego wieczoru, podczas obiadu, tuż przed pierwszą publikacją moich fotografii – wspomina June. – Helmut zapytał mnie, jakiego pseudonimu artystycznego mam zamiar używać. Jean Seberg i jej hiszpański przyjaciel Ricardo byli obecni wśród zaproszonych gości i to właśnie Ricardo poprosił o atlas. Otworzył go na mapie Australii, poprosił o pinezkę, kazał zamknąć oczy i wycelować. Pinezka wylądowała w samym centrum kontynentu – Alice Springs. Tutaj jest twoje imię – powiedział Robert”. Uznanie przyniosły jej zdjęcia do kampanii reklamowych salonów fryzjerskich Jean Louis David, okładki w 'Elle', 'Marie Claire' i 'Depeche Mode', a przede wszystkim świetne, profesjonalne portrety. 'Pewnego dnia Helmut powiedział: ? Wiesz, June, twoje portrety są lepsze niż zdjęcia mody. Dlaczego nie zajmiesz się tylko portretami? ?'. Pierwszy album z portretami Alice Springs ukazał się w 1983 r. Fotografowała projektantów, artystów, polityków, pisarzy, aktorów. W gronie jej modeli znaleźli się choćby: Hubert de Givenchy, Yves Saint-Laurent, Vivienne Westwood, Olga Havel, Antonio Antonioni, Charlotte Rampling, Graham Greene, Billy Wilder, Anjelica Huston, Nicole Kidman, Brassai i Balthus.

Cały artykuł do poczytania TUTAJ

64300cookie-checkJune Newton/Alice Springs

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *