Wokół Odbicia

Wokół Odbicia

Intrygujące zdjęcie na okładce najnowszej książki Wojtka Nowickiego „Odbicie” wzbudza emocje. Opowiadając historia mecenasa, który zrzucił z siebie wszystko poza skarpetkami na podwiązkach i zegarka i nagi stanął przed aparatem fotograficznym, Nowicki uświadamia nam moment wyzwolenia tego mężczyzny, na co dzień skrępowanego konwenansem i trzyczęściowym garniturem. Cała ta książka to pasjonujący zbiór esejów o fotografii, historie fotografów i bohaterów zdjęć – tych stojących przed obiektywem, i tych skrytym za nim.

DSC09974

„Nikt inny tak nie umie – pisze Filip Springer – patrzeć na zdjęcia i czytać z nich jak z książek. Nikt inny nie ma też w sobie tyle cierpliwości do nich i tyle niecierpliwości w odkrywaniu kolejnych, ukrytych w nich historii. Myślę sobie, że bycie Wojciechem Nowickim jest na pewno pasjonujące, ale i wyczerpujące. Widzieć tak szczegółowo, w takim mikroskopijnym zbliżeniu, a jednocześnie ogarniać wzrokiem cały horyzont – to nie może być łatwe. Ale dla nas to dobrze. I martwi tylko jedno. Pisarstwo Nowickiego będzie możliwe jedynie tak długo, jak długo istnieć będą papierowe odbitki. Gdy zniknie ostatnia, nastaną smutne czasy – zarówno dla fotografii, jak i dla literatury. Być może dlatego książkę tę czyta się tak zachłannie”.

DSC09960

Wojtek Nowicki otwiera nam oczy na fotografię – dzięki lekturze jego esejów, zaczynamy więcej dostrzegać, zaczynamy widzieć więcej, zaczynamy  widzieć zdjęcia w ogóle, wyłapujemy ich szczegóły

A zdjęcia do dzisiejszego wpisu świeże, bo z wczorajszego spotkania z autorem książki „Odbicie”.

fot. Materiały Księgarni Artystycznej Zachęta

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *