Dizajn archiwum

  • Uwielbiam porcelanę z pracowni Fenek. Lekka, ładna, zabawna. Agnieszka Klimkowska i Tosia Kiliś robią fajną ceramikę, a najbardziej spośród ich dekoracji podoba mi się niefrasobliwa nakrapianka. fotki Porcelanowa, Fenek 0

    Nakrapiany Fenek

    Uwielbiam porcelanę z pracowni Fenek. Lekka, ładna, zabawna. Agnieszka Klimkowska i Tosia Kiliś robią fajną ceramikę, a najbardziej spośród ich dekoracji podoba mi się niefrasobliwa nakrapianka. fotki Porcelanowa, Fenek

    Czytaj dalej

  • „Chcę tworzyć rzeczy, które ludzie będą kochali, które będą chcieli mieć i które będą chcieli przekazać kolejnym pokoleniom” deklaruje Hella Jongerius. Holenderska projektantka, gwiazda współczesnego dizajnu, mówi o sobie, że […] 0

    Rozważna i romantyczna.

    „Chcę tworzyć rzeczy, które ludzie będą kochali, które będą chcieli mieć i które będą chcieli przekazać kolejnym pokoleniom” deklaruje Hella Jongerius. Holenderska projektantka, gwiazda współczesnego dizajnu, mówi o sobie, że […]

    Czytaj dalej

  • Najmniejszy z tych wazonów upolowałam kilka tygodni temu w olsztyńskim antykwariacie. Sprzedawczyni była pewna, że to wazon art deco, a tymczasem to zachwycający projekt z lat 60. Jana Sylwestra Drosta. […] 0

    Drost

    Najmniejszy z tych wazonów upolowałam kilka tygodni temu w olsztyńskim antykwariacie. Sprzedawczyni była pewna, że to wazon art deco, a tymczasem to zachwycający projekt z lat 60. Jana Sylwestra Drosta. […]

    Czytaj dalej

  • Nie lubię uczucia zawodu na widok więdnących kwiatów. Najcudowniejszy bukiet po kilku dniach ląduje w koszu na śmieci. Norma. Technika zatapiania naturalnych kwiatów w tworzywie, opracowana przez projektanta Marcina Rusaka, […] 0

    Flora

    Nie lubię uczucia zawodu na widok więdnących kwiatów. Najcudowniejszy bukiet po kilku dniach ląduje w koszu na śmieci. Norma. Technika zatapiania naturalnych kwiatów w tworzywie, opracowana przez projektanta Marcina Rusaka, […]

    Czytaj dalej

  • Wojtkowi nie podoba się różowa cukiernia Nanan, więc wstawiam kolejne cuda Zbigniewa Horbowego. Jakoś mi się skojarzyły z księżycem nad Polem Mokotowskim. 0

    Pełnia

    Wojtkowi nie podoba się różowa cukiernia Nanan, więc wstawiam kolejne cuda Zbigniewa Horbowego. Jakoś mi się skojarzyły z księżycem nad Polem Mokotowskim.

    Czytaj dalej

  • Umarłam ze szczęścia, rozpłynęłam się w słodyczy, zapadłam w różowy plusz. Wizyta we wrocławskiej cukierni Nanan (franc. łakocie) wchodzi w krew i ją zagęszcza. Efekt? Trzeba tu wracać, już to […] 0

    Sama słodycz

    Umarłam ze szczęścia, rozpłynęłam się w słodyczy, zapadłam w różowy plusz. Wizyta we wrocławskiej cukierni Nanan (franc. łakocie) wchodzi w krew i ją zagęszcza. Efekt? Trzeba tu wracać, już to […]

    Czytaj dalej

  • Po wczorajszej wizycie u profesora Zbigniewa Horbowego, przydałby się wielki wpis dotyczący powojennej historii szkła. Ale póki co szybki i krotki wpis na fali zachwytu i wspomnień. W szarych latach […] 0

    Alchemik

    Po wczorajszej wizycie u profesora Zbigniewa Horbowego, przydałby się wielki wpis dotyczący powojennej historii szkła. Ale póki co szybki i krotki wpis na fali zachwytu i wspomnień. W szarych latach […]

    Czytaj dalej

  • Czekałam na wystawę „Kwiaty polskie” nie tyle z miłości do poematu Tuwima, co z ciekawości cudów, które na tę wystawę wyczarowują świetni polscy floryści: Dorota Kwiotek, Joanna Rospondek, Zygmunt Sieradzan, oraz […] 0

    Kwiaty Polskie

    Czekałam na wystawę „Kwiaty polskie” nie tyle z miłości do poematu Tuwima, co z ciekawości cudów, które na tę wystawę wyczarowują świetni polscy floryści: Dorota Kwiotek, Joanna Rospondek, Zygmunt Sieradzan, oraz […]

    Czytaj dalej

  • Po raz pierwszy tę piękną porcelanową czarkę trzymałam w dłoniach dwa tygodnie temu podczas wizyty u Olgi i Iriny w ich pracowni ceramicznej august na Podskarbińskiej. Leżała w dłoni jak […] 0

    Cud porcelany

    Po raz pierwszy tę piękną porcelanową czarkę trzymałam w dłoniach dwa tygodnie temu podczas wizyty u Olgi i Iriny w ich pracowni ceramicznej august na Podskarbińskiej. Leżała w dłoni jak […]

    Czytaj dalej

  • Dla jednych zimowa stolica Polski, dla drugich całoroczne miejsce pobytu, twórczej pracy i  zakopiańskiej gorączki i zakopiańskiego picia. „Nie wiadomo, czy to robi podkład zakopianiny, czy wzniesienie ponad poziomem morza, […] 0

    Demonizm Zakopanego

    Dla jednych zimowa stolica Polski, dla drugich całoroczne miejsce pobytu, twórczej pracy i  zakopiańskiej gorączki i zakopiańskiego picia. „Nie wiadomo, czy to robi podkład zakopianiny, czy wzniesienie ponad poziomem morza, […]

    Czytaj dalej