Na koniec historii sztuki i jeszcze dalej

Na koniec historii sztuki i jeszcze dalej

W Rastrze dwóch znanych  praskich artystów z dwoma zupełnie różnymi cyklami fotografii – jednym dokumentalnym, drugim kreacyjnym. Lukáš Jasanský i Martin Polák pracują razem od niemal 30 lat i mają na koncie 27 cykli zdjęć. Obracają się w bardzo różnych obszarach – od fotografii klasycznej do konceptualnej, podejmują tematy pejzażu, portretu, martwej natury. W Rastrze prezentują dwa skrajnie różne serie z komentarzem: „Kolorowe martwe natury są jasne i czyste, a Faceci – bardzo prawdziwi”.

Martwe natury są kolorowe i ta ich barwność, jasność i czystość naprawdę uderzają. A przecież można też powiedzieć, że te kompozycje są bardzo skromne, złożone starannie z dwóch, trzech obiektów. W tekście towarzyszącym wystawie celny opis: „Fotografia barwna przywołuje obrazy ujmująco klarowne i nieco rustykalne zarazem. Intensywność i czystość koloru zwodzi w równym stop­niu co aluzje sym­boliczne poszczególnych kom­pozycji. Martwe natury sfotografowane przez Jasanský’ego i Poláka dzieją się niejako po końcu historii sztuki, w niezobowiązującej, bez­czasowej atmos­ferze oczekując – niczym w połowie napełnione naczynie – na uzupełnienie nowymi sen­sami i znaczeniami, bądź prze­ciw­nie, ostateczne wyczysz­czenie z prostych, nar­racyj­nych skojarzeń na rzecz sur­realistycz­nej gry barw i przedmiotów”.

jasansky-polak_0237_

Faceci to z kolei cykl czarno-białych zdjęć mężczyzn zauważonych na ulicy. Trywialnie można powiedzieć, że to taki „Sartorialist na Smichovie”. Bardzo fajne typy, bardzo fajne foty.
LUKÁŠ JASANSKÝ, MARTIN POLÁK
FOTOGRAFIA JASNA I PRAWDZIWA

Raster

do 17.05.2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *